Kategorie

2013

Redaktorzy CHIP-a oraz sprzęt firmy Olympus w mocno nietypowej akcji!

Opowieść o tym, jak malowaliśmy światłem

Na początku pomysł wydawał się prosty. Będziemy promować funkcję Live Time, oferowaną wyłącznie przez najnowsze bezlusterkowce Olympusa – OM-D E-M1, OM-D E-M5 i PEN E-P5. Funkcja jest przyjazna, więc i zagadnienie wydawało się łatwe w realizacji...

31.12.2013

 

Idealnym tłem do takiej promocji są zdjęcia "malowane światłem" przy długich czasach naświetlania. A że zbliżał się okres przedświąteczny, doszedł pomysł dodatkowy – zróbmy to "malowanie" na Placu Zamkowym, pod kolumną Zygmunta, przed wielgaśną, świecącą choiną!

Wredna choina. Przez trzy dni trwania naszej akcji (14, 15 i 16 grudnia 2013 roku) zdążyliśmy ją bardzo znielubić, bo mocno utrudniała nam żywot. Żeby jeszcze tylko świeciła i przeszkadzała nam w malowaniu – OK, trudno, przynajmniej ładnie wygląda. Ale nie, ona na dodatek mrugała, wyświetlała coraz to inne wzorki i często zmieniała intensywność i barwę (a przez to i temperaturę barwową) świecidełek. Jak się to ma do balansu bieli czy pomiaru ekspozycji – łatwo sobie wyobrazić.

Pierwszego dnia schowaliśmy się trochę za kolumną Zygmunta.
I wyświetlaliśmy na niej przykładowe zdjęcia ;-)


Nasz zespół

Było nas sześciu. Arek, Jacek, Łukasz, Maciek, Tomek i Tomek (trzej ostatni to redaktorzy CHIP.pl, w mocno nietypowych dla siebie rolach ;-) ). Wydawało się, że to ekipa wystarczająca do tego, by obstawić nawet trzy stanowiska "malujące" (bo sprzętu mieliśmy wystarczająco dużo), ale w praktyce okazało się, że najciekawsze zdjęcia wychodzą wtedy, gdy wszyscy razem malowaliśmy na jednym stanowisku.

Nasz zespół tuż po rozbiciu obozu. Choinka już świeci, latarnie jeszcze nie.
Od lewej Jacek, Łukasz, Maciek z Tomkiem
walczący na miecze, za nimi niemal niewidoczny Arek.

W sobotę i w niedzielę kolejki zmusiły nas do tego, by uruchomić jeszcze drugie stanowisko, ale tak naprawdę oba obstawiała wtedy ta sama, pełna ekipa. Po prostu w czasie, gdy jeden aparat (Olympus OM-D E-M5) wykonał już zdjęcie i rejestrował "ciemną klatkę" przy dokładnie tak samo długim czasie naświetlania (standardowy tryb odszumiania przy dłuższych ekspozycjach), do akcji włączał się drugi aparat na drugim statywie (Olympus OM-D E-M1). Ludzie nie musieli być odszumiani, więc malowali bez przerwy ;-)

Największe kolejki ustawiały się w niedzielę, mimo że fotografowaliśmy na dwa stanowiska.

Nastepna strona » 1 2 3 4 ... 7

|

Zobacz także

Kategorie

© Copyright 1993-2013 Burda Communications Sp. z o.o.
Powered by Treehouse