Kategorie

2014

Jak fotografować, żeby nie dostać kamieniem w głowę?

Street Photo i ludzie

Street Photo to bardzo popularny ostatnio gatunek fotografii, choć nie jest to bynajmniej gatunek nowy. Radzimy, jak fotografować i czego się wystrzegać podczas wykonywania zdjęć w mieście, na ulicy.

04.11.2014

 

Podczas ostatniego Fotospaceru, jaki zorganizowaliśmy wspólnie z firmą Panasonic po starej warszawskiej Pradze, w naszą stronę poleciały nie tylko wyzwiska, ale także kamienie i butelki. Było naprawdę ostro, momentami bardzo gorąco, a paru uczestników spaceru rzeczywiście ucierpiało.

Na naszych Fotospacerach pojawiają się też zwykle niespodziewane niespodzianki. Tym razem był to piękny pokaz tańca nowoczestnego w wykonaniu artystów Teatru Tańca Test. Robił wrażenie, zwłaszcza w połączeniu z miejscem, w którym się odbywał!

Na naszych Fotospacerach pojawiają się też zwykle niespodziewane niespodzianki. Tym razem był to piękny pokaz tańca nowoczesnego w wykonaniu artystów Teatru Tańca Test . Robił wrażenie, zwłaszcza w połączeniu z miejscem, w którym się odbywał!

Więc jak to jest z tym fotografowaniem ludzi, których spotykamy na miejskich ulicach, placach i podwórkach? Na czym polega to słynne street photo i jakie niesie ze sobą wartości i… zagrożenia?

Najpiękniejszy temat na świecie

Ze mnie to w sumie chyba dość prosty człowiek i prosty fotograf. Od lat najpiękniejszym tematem fotograficznym są dla mnie ludzie – i nie wygląda na to, by miało się to kiedyś zmienić. Zawsze cieszy mnie praca w studio z modelkami, kiedy mam pełną kontrolę zarówno nad oświetleniem, jak i ustawieniem, wyglądem osoby uwiecznianej na fotografii. Ale… najpiękniejszy jest człowiek umiejscowiony po prostu w życiu, w jakimś naturalnym otoczeniu i w czysto ludzkiej sytuacji. Nawet niekoniecznie dramatycznej – to naprawdę nie musi być zdjęcie protestujących wykonane podczas zamieszek z policją albo matki na pogrzebie żołnierza, który wrócił z Afganistanu w drewnianej skrzyni.

Piękno ludzi, jakie staram się uwieczniać na fotografiach, objawia się często bardzo zwyczajnie. Bawiące się dzieci, rozmyta sylwetka śpieszącego się gdzieś przechodnia, siedzący na murku panowie spożywający alkohol czy staruszka wyglądająca przez okno. To wszystko wspaniałe tematy do fotografii, którą ja uważam za prawdziwe street photo. Choć nie jestem w tym przypadku do końca obiektywny. Czemu?

Ulica to tylko tło

Jak sama nazwa wskazuje, wyróżnikiem street photo nie jest wcale obecność ludzi na zdjęciu. Jest nim obecność ulicy, albo też szerzej – miasta. Problem w tym, że miasto to także fotografia architektury, miasto to krajobrazy i pejzaże, miasto to ładne widoczki, pocztówki, reportaż, zdjęcia dokumentacyjne i wiele, wiele innych gatunków fotografii. Więc aby odróżnić od tego wszystkiego zdjęcia „streetowe”, ja dodaję właśnie człowieka.

Co ciekawe, to nie musi być człowiek obecny na fotografii. Przewrócony rower z ukradzionymi kołami, stłuczona butelka z rozlewającym się po chodniku mlekiem czy graffiti wymalowane na obdrapanej ścianie to także zdjęcia, na których w jakiś sposób są ludzie. I które również jak najbardziej się do street photo zaliczają. To zresztą bardzo subtelna kwestia, bo dochodzi tu jeszcze jeden element – to, w jaki sposób coś zostało przez nas sfotografowane.

Trudniej to wytłumaczyć, a łatwiej pokazać – każdy z nas intuicyjnie odróżni zdjęcie streetowe od dokumentacyjnego, nawet jeśli na jednym i drugim uwieczniona zostanie ta sama sytuacja, ta sama sceneria i ci sami ludzie. I w tym miejscu wracamy powoli na nasz Fotospacer po Starej Pradze.

Nastepna strona » 1 2 3

|

Zobacz także

Kategorie

© Copyright 1993-2013 Burda Communications Sp. z o.o.
Powered by Treehouse