Kategorie

Foto-wideo

Bezpłatny warsztat foto

Linux dla fotografa

Większość użytkowników wie, że Linux świetnie nadaje się do codziennej pracy biurowo-internetowej. Jednak mało kto zdaje sobie sprawę, że system ten równie dobrze sprawdza się w zastosowaniach związanych z fotografią cyfrową.

28.10.2009

Podobnie jak w przypadku Windows czy Mac OS X, istnieje wielki wybór programów do Linuksa, które zaspokajają wszelkie potrzeby amatora fotografii: począwszy od menedżerów zdjęć, których używamy do zgrywania i katalogowania fotografii, poprzez edytory graficzne, konwertery plików RAW, narzędzia do obsługi drukarek i skanerów, a skończywszy na wygodnych programach do tworzenia panoram. Najciekawsze narzędzia przedstawiamy w dalszej części tekstu. Co ważne, przytłaczająca większość aplikacji, m.in. konwertery plików RAW i edytory zdjęć, jest całkowicie bezpłatna. Gros opisanych w tekście programów nie przeznaczono do innych systemów operacyjnych, więc jeśli chcemy wypróbować ich możliwości, możemy zrobić to tylko pod kontrolą Linuksa.

Także dla zawodowców

Linuksa można z czystym sumieniem polecić nie tylko amatorom, ale także doświadczonym fotografom. Oferuje on kluczowy w przypadku bardziej profesjonalnych zastosowań mechanizm zarządzania kolorem, pozwalający na interpretację profili zapisanych w zdjęciach i kalibrację monitora tak, by wiernie oddawał barwy zarejestrowane przez aparat. Obydwie funkcje są niezbędne do poprawnego przygotowania zdjęć do wydrukowania na drukarce fotograficznej.

W przeciwieństwie do rozwiązań znanych z Windows i Mac OS X, mechanizm zarządzania kolorem (Color Management System – CMS) nie jest zintegrowany z systemem operacyjnym czy, mówiąc ściślej, ze środowiskiem graficznym, lecz jest niezależnym programem, który instalujemy w razie potrzeby. Do wyboru są dwa: LittleCMS oraz Argyll CMS. Pierwszy to proste rozwiązanie, które pozwala twórcom aplikacji zaimplementować w programie mechanizm interpretacji profili koloru. Drugi jest rozbudowanym, kompletnym CMS-em wyposażonym w możliwości tworzenia profili koloru, także z wykorzystaniem kalibratorów sprzętowych, takich jak Spyder czy ColorMunki. Najwygodniej zarządzać kolorem za pomocą programu DispcalGUI, który jest nakładką graficzną na Argyll CMS.

Pisząc o zarządzaniu kolorami w Linuksie, nie możemy nie wspomnieć o pakiecie Xcalib. Ten prosty programik spełnia podobną rolę jak Adobe Gamma Loader w Windows, czyli pozwala nam załadować profil koloru monitora podczas startu systemu. Celem takiego działania jest poprawienie odwzorowania koloru, a przede wszystkim zapewnienia odpowiedniej gęstości obrazu (Gamma) we wszystkich aplikacjach.

Photoshop w Linuksie?

Rozważając zastosowanie jakiegokolwiek środowiska do zadań związanych z fotografią, musimy zadać pytanie: a co z Photoshopem ? Niestety, nie ma linuksowej wersji tego podstawowego narzędzia ani pełnowartościowego odpowiednika (z całym szacunkiem dla fanów oprogramowania Open Source, twierdzimy, że nie jest nim z pewnością GIMP ). Podobnie wygląda sytuacja z Lightroomem , CaptureOne, ACDSee czy z innymi programami do obróbki fotografii cyfrowej, które są dostarczane razem z aparatami i skanerami.

Jednak sytuacja nie jest beznadziejna dzięki środowisku uruchomieniowemu Wine . Po jego zainstalowaniu (jest dołączone do każdej desktopowej dystrybucji Linuksa) można uruchamiać wiele programów przeznaczonych do Windows. W przypadku Photoshopa nie zadziała raczej najnowsza wersja pakietu CS4, ale z powodzeniem będziemy używać wystarczająco dobrych wersji CS lub CS2. Za pośrednictwem Wine instaluje się i uruchamia także wiele aplikacji dostarczanych przez producentów, np. konwerter RAW dołączany do aparatów Canona – Digital Camera Professional.

Wszystko to sprawia, że dobrze skonfigurowany Linux z mądrze wybranymi przez użytkownika programami skutecznie zastąpi nie tylko Windows, ale też Photoshopa , Lightrooma itp.

Programy do zarządzania kolekcjami zdjęć
DigiKam ma więcej opcji niż program Google’a.
DigiKam ma więcej opcji niż program Google’a.
DigiKam

Najlepszy menedżer zdjęć działający pod Linuksem. Choć program nie jest tak szybki jak Picasa (patrz niżej), to bije na głowę wszelkie menedżery innych systemów pod względem liczby funkcji. Oprócz typowych możliwości, jak ściąganie zdjęć z aparatu, tworzenie albumów i oglądanie ich w formie pokazów slajdów (dziesiątki efektów przejść, w tym 3D!), oferuje funkcje zarezerwowane dla profesjonalnych programów graficznych, np. konwertowanie RAW-ów czy przetwarzanie wsadowe, dodawanie geotagów albo softproofing, czyli sprawdzanie, jak będzie wyglądał kolor na papierze, podczas obróbki zdjęć we wbudowanym edytorze. Bogactwo opcji zapewnia obsługa wtyczek – użytkownicy mogą tworzyć rozszerzenia dodające funkcje, o których nie pomyśleli nawet deweloperzy programu. Wadą DigiKama jest dość niespójny interfejs.

Picasa

Tego programu nie trzeba specjalnie przedstawiać, bo wszyscy użytkownicy Windows znają go doskonale. Co ważne, wersja przeznaczona do Linuksa jest identyczna pod względem funkcjonalności i równie szybka. W rzeczywistości w Linuksie uruchamiamy wersję windowsową, tyle że zintegrowaną z Wine , dzięki czemu może ona działać pod kontrolą Pingwina. Picasę polecamy tym, którzy potrzebują przede wszystkim szybkiej przeglądarki, ale bez dużego wachlarza dodatkowych funkcji.

F-Spot

Standardowy menedżer zdjęć w środowisku GNOME, wykorzystywanym w większości popularnych dystrybucji. Program oferuje wszystkie podstawowe funkcje, jak zgrywanie zdjęć z aparatu, korekcja tonalna, usuwanie najczęstszych błędów, np. efektu czerwonych oczu, a następnie porządkowanie fotografii w albumach i pokazywanie w formie pokazu slajdów. Niestety, aplikacja jest dość wolna, więc lepiej używać DigiKama lub Picasy .

Nastepna strona » 1 2 3

< poprzedni |

Zobacz także

Kategorie

© Copyright 1993-2013 Burda Communications Sp. z o.o.
Powered by Treehouse