Kategorie

Foto-wideo

Jak się robi panoramy sferyczne

Zakręcony świat

Wyobraź sobie, że ktoś zrobił zdjęcie, na którym jest wszystko, co cię otacza. A potem zwinął je w kulkę, którą możesz oglądać od wewnątrz. Brzmi to trochę jak bajka, ale na tym właśnie polega niezwykłość panoram sferycznych.

14.04.2010

Na początek dwie informacje - dobra i zła. Pierwsza jest taka, że tworzenie panoram sferycznych jest wbrew pozorom dość łatwe. Druga – niestety w tym przypadku trudno się obejść bez specjalistycznego sprzętu, jakim są panoramiczne głowice fotograficzne i oraz odpowiednie programy do montażu zarejestrowanych zdjęć. Ale każdy, kto choć raz samodzielnie stworzył taką panoramę, jest w stanie dużo poświęcić, by znowu móc to zrobić. Zabawa jest przednia, a efekty – naprawdę niezwykłe i trochę bajkowe.

Większość z nas widziała kiedyś zdjęcie panoramiczne, a wiele osób próbowało nawet samodzielnie zarejestrować „zwyczajne” zdjęcie panoramiczne. Nie jest to trudne, zwłaszcza że nowoczesne aparaty kompaktowe umożliwiają łatwe montowanie fotografii panoramicznych również wtedy, gdy nie mamy statywu. Pamiętacie, jaki niesamowity efekt daje zarejestrowanie tak szerokiego fragmentu rzeczywistości, że ciężko go nawet objąć wzrokiem? To wyobraźcie sobie panoramę totalną, kompletną, obejmującą wszystko, co was otacza – 360 stopni w poziomie i w pionie. Mało tego, gdy się ją ogląda, można dowolnie obracać głowę – na boki, w górę, w dół, na skos, jak się chce, wystarczy odpowiednio przekręcić obraz z pomocą myszki lub klawiatury. Zobaczyć ziemię pod stopami, a chwilę później chmury na niebie – nie ma sprawy. Da się nawet przybliżać oglądane w danym momencie fragmenty, tak jakby ktoś chciał podejść bliżej, by uważniej się czemuś przyjrzeć. Oglądający znajduje się jak gdyby „wewnątrz” oglądanego obrazu!

Oczywiście jest w tym wszystkim pewien „myk”, który polega na tym, że tego typu panoramy nie da się po prostu wydrukować i powiesić na ścianie. Jej zaprezentowanie wymaga ekranu monitora lub telewizora, a największe wrażenie robi oczywiście wyświetlanie z pomocą projektora. Można ją też opublikować w Internecie. Jak by nie patrzeć, komputer to jedna z kilku ważnych pozycji na liście sprzętu wymaganego do tworzenia panoram sferycznych. Od razu warto dodać – najlepiej mocny komputer.

Sprzęt uniwersalny

Podstawka poziomująca
Podstawka poziomująca

Podstawka poziomująca
To drobne urządzenie, zwane też levelerem, ogromnie ułatwia wypoziomowanie głowicy. Niestety nie jest zbyt tanie. Można też wypoziomować głowicę bez levelera, odpowiednio regulując długość nóg statywu.
Cena: 300–450 zł

 

Poziomnica
Poziomnica

Poziomnica
Najlepiej taka montowana na sankach (gorącej stopce) aparatu i wyposażona w kilka wskaźników. Nie jest niezbędna, bo w poziomnicę wyposażone są zawsze głowice panoramiczne, ale zwiększa wygodę i precyzję fotografowania.
Cena: 20–35 zł

 

Wężyk spustowy
Wężyk spustowy

Wężyk spustowy
Nie jest konieczny, bo drgań wynikających z naciśnięcia spustu można uniknąć, wykonując zdjęcia z samowyzwalacza. Ale gdy w grę wchodzi wykonanie kilkudziesięciu ujęć, pozwala mocno skrócić ten proces.
Cena: 19–700 zł

 

Statyw
Statyw

Statyw
Może być dowolny, pod warunkiem, że będzie oferował odpowiedni udźwig, większy niż sumaryczna waga aparatu, obiektywu i głowicy panoramicznej. Bez statywu ani rusz – nikt nie da rady zrobić kilkunastu czy kilkudziesięciu zdjęć dokładnie z tego samego miejsca, z aparatem trzymanym zwyczajnie w dłoni.
Cena: 300–3000 zł

Krok 1: Umiejętności
Aby zrobić panoramę sferyczną (kulistą, dookólną – w nazewnictwie panuje pewien bałagan), warto mieć już opanowane fotografowanie co najmniej na mocnym poziomie podstawowym. Oczywiście nie jest to niezbędne, ale na pewno pomoże uniknąć przykrych niespodzianek, które na dalszych etapach pracy mogą nas kosztować olbrzymią, zupełnie niepotrzebną stratę czasu.

O warto czym pamiętać? Przede wszystkim o ogólnych regułach tworzenia zdjęć panoramicznych. Zdjęcia najlepiej naświetlać w programie manualnym, przy czym wcześniej warto zmierzyć wymagany poziom naświetlenia na jakimś neutralnym, niezbyt ciemnym i niezbyt jasnym balans bieli, a w każdym razie cokolwiek, tylko nie tryb automatyczny. Pamiętajmy, że nie chodzi tu o stworzenie jednego udanego zdjęcia, ale serii obrazów, które muszą później do siebie pasować pod względem kolorystyki i poziomu naświetlenia.
Kolejną komplikacją może być ustawianie ostrości. Najlepiej ustawiać ją ręcznie (przynajmniej w części ujęć), bo aparat zazwyczaj ma problemy z odpowiednim wyostrzeniem na płaskie, jednorodne płaszczyzny, np. sufit czy niebo.

Na koniec pamiętajmy, że zdjęcia wykonywane będą ze statywu. Należy więc wyłączyć system stabilizacji aparatu lub obiektywu, wskazane jest też fotografowanie z pomocą wężyka spustowego (lub samowyzwalacza), a w przypadku lustrzanek również wybranie opcji wstępnego podniesienia lustra. Jeśli ktoś używa dokręcanego uchwytu pionowego (gripa), lepiej go wcześniej zdemontować.

Nastepna strona » 1 2 3

< poprzedni | następny >

Zobacz także

Kategorie

© Copyright 1993-2013 Burda Communications Sp. z o.o.
Powered by Treehouse