Kategorie

Innowacje

WorldView-3 wkrótce rozpocznie działanie i wprowadza kilka rewolucji.

Oto możliwości techniczne najnowocześniejszego komercyjnego satelity w historii

Mapy Binga, Apple’a i Google’a za jakiś czas będą jeszcze lepsze. Pod warunkiem, że skorzystają ze zdjęć wykonanych przez satelitę WorldView-3 należącą do DigitalGlobe. Potrafi on dostrzec obiekty o wymiarze 0,3 metra nawet przez mgłę, dym i pył.

15.08.2014

 

 

Na orbitę wyleciał właśnie satelita, do którego możliwości mogą równać się tylko tajne satelity szpiegowskie najbogatszych mocarstw świata. Jej zadaniem będzie obserwowanie i fotografowanie naszej planety w niespotykanej dotąd szczegółowości. Tak nas przynajmniej zapewnia DigitalGlobe. Patrząc jednak na dane techniczne tego pojazdu kosmicznego, nie mamy powodów, by w to nie wierzyć.

WorldView-3 trafił na orbitę wyniesiony na pokładzie rakiety Atlas 5. Będzie w stanie uchwycić znajdujące się na powierzchni obiekty o wymiarze nawet tak małym, jak 31 centymetrów. Będzie też potrafił wykonywać wyraźne zdjęcia nawet pomimo niekorzystnych warunków, takich jak mgła czy dym. To bezprecedensowa w sektorze prywatnym kosmiczna technologia.

Jak na tym zarobić?

Co jeszcze ciekawsze, WorldView-3 będzie obserwował Ziemię w 29 różnych zakresach spektralnych, a więc dane jakie będzie zbierał mogą znaleźć przeróżne zastosowanie. Do czego to może posłużyć? DigitalGlobe sam podaje przykład: dzięki tym danym sadownicy (i tym razem nie mamy tu na myśli właścicieli sprzętu Apple’a) będą mogli obserwować swoje drzewa z domu, ich stan zdrowia i estymować plony, jakie one zapewnią.

To otwiera przed DigitalGlobe możliwości pozyskania nowej klienteli. Szczególnie lukratywne mogą się okazać kontrakty z firmami wydobywczymi, które mogą wykorzystać dane z nowego satelity do poszukiwania nowych złóż ropy i gazu. DigitalGlobe liczy też na sektor leśnictwa i rolnictwa.

Klientami mogą okazać się również firmy dobrze nam znane, takie jak nokiowa firma-córka Here, a także Microsoft, Apple i Google. WorldView 3 zapewnia bowiem jakość zdjęć porównywalną do tych lotniczych. Co więcej, może wykonać zdjęcie konkretnego regionu na zamówienie w okresie nie krótszym, niż jeden dzień. Takie tempo realizacji zamówienia jest nieosiągalne dla firm specjalizujących się w wykonywaniu i sprzedaży zdjęć lotniczych.

 

 

Co na pokładzie?

Jednym z najważniejszych instrumentów pokładowych nowego satelity jest CAVIS (Cloud, Aerosol, water Vapor, Ice, Snow), czyli urządzenie, które umożliwia wykonywanie wyraźnych zdjęć mimo obecności przeróżnych drobin w atmosferze. CAVIS analizuje słup atmosferyczny w kadrze i modyfikuje widmo światła, by uzyskać czysty i klarowny obraz.

Satelita orbituje na orbicie okołobiegunowej, 617 kilometrów nad powierzchnią. Jest szóstym satelitą DigitalGlobe. Drugi najlepszy satelita obrazujący, GeoEye-1, również należy do tej firmy i pozwala uchwycić detale o rozmiarze nawet tak małym, jak 31 cm. WorldView-3 będzie w stanie uchwycić 680 tys. kilometrów kwadratowych powierzchni dziennie, a cała flota DigitalGlobe cztery miliony kilometrów kwadratowych.

Pojazd waży 2812 kilogramów, ma 5,8 metra wysokości i siedem metrów szerokości licząc z panelami słonecznymi. Pojazd ma osiągnąć pełną gotowość operacyjną za, około, miesiąc. Za kwartał będzie otwarty na pierwsze zlecenia. Wtedy będziemy mogli sprawdzić jak się sprawuje i czy jest tak dobry, jak DigitalGlobe twierdzi.

|

Zobacz także

Kategorie

© Copyright 1993-2013 Burda Communications Sp. z o.o.
Powered by Treehouse