Kategorie

Foto-Video

Canon PowerShot A590 IS

Canon PowerShot A590 IS za jedyne 150 euro oferuje dobrą jakość obrazu, stabilizację optyczną i liczne możliwości indywidualnych ustawień.

22.01.2009

Poufna wiadomość dla amatorów fotografii, szukających taniego a praktycznego aparatu: A590 IS za jedyne 150 euro oferuje dobrą jakość obrazu, stabilizację optyczną i liczne możliwości indywidualnych ustawień.

Potrzebujesz wszechstronnego, dopasowującego się do potrzeb cyfraka? Aparatu, który z jednej strony w trybie automatycznym umożliwia nieskomplikowane uzyskiwanie poprawnych zdjęć, a z drugiej – zawiera ustawienia manualne, przydatne w bardziej skomplikowanych sytuacjach? Dobrze trafiłeś. A 590 IS to najnowszy z serii PowerShotów, w zakresie wyposażenia i funkcjonalności wierny w dużym stopniu PowerShotowi A570 IS, oferujący jednak troszkę więcej. Przy 8-megapikselowej matrycy aparat ten uzyskuje ogólnie dobrą jakość obrazu, przekonującą szczególnie dzięki naturalnym oddaniu kolorów w świetle dziennym i dobrej ostrości. Poziom szumów jest przeciętny dla tej klasy aparatów, od ISO 200 szum jest już jednak zauważalny. Trzeba jednak zauważyć, że dzięki skutecznej stabilizacji w wielu sytuacjach zdjęciowych wystarcza niższa wartość ISO.

Aparat do wszystkiego

Dzięki dość jasnemu obiektywowi o 4-krotnym zoomie (odpowiednik ogniskowych dla małego obrazka 35 do 140mm), zarówno bliskie, jak i dalekie motywy nie są problemem. 9-punktowy autofokus pracuje skutecznie, a cudeńka elektronicznej inteligencji, takie jak rozpoznawanie twarzy czy szczególnie wygodny tryb dla początkujących, również są do dyspozycji. Do tego wizjer optyczny i mamy już wszystko, co niezbędne.

Wyświetlacz mierzy 2,5 cala i, mimo że jego rozdzielczość jest raczej niewielka (115 000 pikseli), wyświetlany obraz jest zadowalającej jakości. Plastikowa obudowa wygląda elegancko i jest starannie wykonana. Również wydajność baterii, które wytrzymują co najmniej 270 zdjęć na jedno ładowanie, nie daje powodu do narzekań. Szybkość działania, z opóźnieniem migawki wynoszącym 0,52 sekundy, nie jest specjalnie duża, do zwykłego, codziennego fotografowania jednak wystarczy. Zdjęcia seryjne bez lampy robi się szybko (6,8 sekundy na 5 zdjęć w serii), ale gdy używamy lampy, długi czas jej ładowania mocno serię spowalnia.

Alternatywa

Poprzedni aparat z serii, A570 IS, nie jest żadną alternatywą, bo kosztuje dokładnie tyle samo, co nowszy i lepszy A590 IS. Co innego z dobrym, szybkim megazoomem Fujifilm FinePix S5700. Z 10-krotnym zoomem jest on ciekawą propozycją, a kupić go można już za tę samą sumę 150 euro.

< poprzedni | następny >

Zobacz także

Kategorie

© Copyright 1993-2013 Burda Communications Sp. z o.o.
Powered by Treehouse