Plaga skimmerów w Krakowie.
Powrót skimmerów
Skimmerzy w przeciągu ostatnich dwóch tygodni zaatakowali dziesięć bankomatów w Krakowie i okolicznych miejscowościach.
|
Spotkała cię przykra niespodzianka przy bankomacie? Zamiast odłożonych dwudziestu tysięcy złotych masz kilka tysięcy na debecie? Nie ty jeden ani nie ty jedna. Skimmerzy ogołacają konta bankowe w Krakowie, a następnie wydają pieniądze… w Stanach Zjednoczonych. To szczególnie ciekawa informacja z uwagi na to, że większość banków nie tak dawno temu zainwestowało w chipowe zabezpieczenia, których „nie da się zeskimmować”. Ulepszone zostały zarówno bankomaty, jak i karty płatnicze. To całkiem niezła ochrona biorąc pod uwagę Polskę. Powiedzmy jednak, że polecimy do USA, gdzie zabezpieczeń chipowych się nie stosuje, i sam PIN i pasek magnetyczny wystarczają. Nagle okazuje się, że zeskimmowana karta działa. Banki zazwyczaj oddają pieniądze skradzione na skutek skimmingu. Według informacji portalu Gazeta.pl, poszkodowani mieszkańcy Małopolski również odzyskali swoje pieniądze.
|


KUP NAJTANIEJ
Albo owiń sobie folią aluminiową.
Mam w portfelu kawałek folii aluminiowej i też ładnie ekranuje. Nie musiałem nic kupować. Chodzi o to, że banki coraz częściej decydują za nas jakie usługi są nam potrzebne.
Karta ta ma pasek magnetyczny tylko po to, żeby otwierać nim drzwi do pomieszczeń z bankomatami. PAN i reszta na tej karcie jest "od czapy". Można skimmować do woli - klon będzie bezużyteczny.