Czy czekają nas dyski z zapisem za pomocą laserów?
Laser zawita do naszych dysków
Szybki promień lasera rzucony na powierzchnie talerza jest zdecydowanie szybszy od tradycyjnego zapisu z użyciem pola magnetycznego.
|
Naukowcy z wydział fizyki Uniwersytetu w York używając zwykłych dysków HDD zastąpili pole magnetyczne laserem, jest to zdecydowanie szybsza metoda oraz oszczędniejsza energetycznie. Fizyk z York Thomas Ostler tak podsumował pracę nad tym wynalazkiem Ta rewolucyjna metoda pozwala na zapisanie Terabajtów danych na sekundę, stukrotnie szybciej niż standardowe dyski magnetyczne. Nie potrzeba pola magnetycznego i przy tym zużycie energii jest mniejsze. Na papierze wygląda to tak. Szybki „strzał” laserem o temperaturze 800 stopni odwraca polaryzacje pojedynczego bitu. Jak to wygląda można prześledzić na grafice.
Dr. Alexey Kimel z Instytutu Molekuł i Materiałów z Uniwersytetu Radboud z Nijmegen tak komentuję odkrycie. Od wieków uważaliśmy że ciepło tylko niszczy porządek magnetyczny. Teraz zademonstrowaliśmy z sukcesem, że może z łatwością przyśpieszyć zapis na nośniku magnetycznym. Grupa naukowców pracujących nad tym odkryciem ma członków z Hiszpanii, Szwajcarii, Ukrainy, Rosji, Japonii oraz Holandii. |

KUP NAJTANIEJ
Dopóki nie usłyszę jak ma się trwałość takiego zapisu do trdycyjnego, to dla mnie bla, bla, bla ...
Heh, może dla takiego egoistycznego ignoranta to jest "bla, bla, bla", natomiast nawet jeśli trwałość miałaby być o wiele mniejsza niż w standardowym dysku o magnetycznej głowicy, to i tak prędkość zapisu zrobi furrorę wśród ludzi z wyobraźnią.
Jest napisane że używali zwykłych dysków HDD więc trwałość się nie zmienia (zmienia się tylko urządzenie zapisujące z głowicy magnetycznej na laser), bardziej bym się zastanawiał nad wzrostem temperatury w takim dysku i tu może być problem.
O ile zapis na takim dysku będzie dużo szybszy, to jak z odczytem? podejrzewam, że będzie na takim samym poziomie. Dodatkowo i tak pozostanie głowica magnetyczne, bo jakoś te dane trzeba odczytać.
Problem faktycznie pozostaje w temp. Dajmy pod uwagę zapis dużego materiału na dysku. Bombardowanie każdej "komórki" temp 800 st.C ? Brzmi nieźle, tylko co z resztą? Płyta z elektroniką (choć tu już będzie niższa temp.), łożyska na talerzach? taki talerz też po jakimś czasie będzie miał wysoką temp. i to nie będzie rzędu 30-50 st. tylko o wiele wiele większa.
Dyski wielokrotnie zapisywalne optycznie (DVD) też "pracowały" na wysokiej temperaturze a i miały raczej mała ilość cyklów - 50-100.
Poza tym bardzo się wydłużał czas zapisu małych plików. Ciekawe, jak tu to wygląda.
znowu ci nie wyszło.
Tak mi sie wydaje na chlopski rozum, po prostu. Skoro codziennie pijemy mleko UHT, ktore przez krotka chwile jest podgrzewane do temperatury 400 C a mimo to sie nie przegotowuje i nie traci w zwiazku z tym walorow smakowych organicznego mleka, pewnie podobnie bedzie z talerzami twardego dysku. Podgrzanie powierzchni do temperatury 800 C nie musi oznaczac kumulacji tego ciepla wnieskonczonosci i w zwiazku z tym np. przegrzewanie.
Ot takie sobie, chlopskie rozumowanie
Z drugiej strony gigantyczny zapis a odczyt bez zmian hm.. komu, procz ludzi od LHC to potrzebne?
Musisz być szalony
@ piotr74
To co piszesz nie gwarantuje trwałości zapisu, a jeszcze by trzeba wspomnieć o ilości pewnych zapisów. Po drugie, problem temperatury wchodzi w ogólną tematykę trwałości.
1) grzanie? no problem, bo impuls bardzo krótki i na bardzo małą powierzchnię;
2) tradycyjny HDD, czyli nośnik i zapis bardzo trwały;
3) odczyt magnetyczny jest wolny, bo mechaniczny;
Na razie implementacja w specjalnych dyskach, a Panowie Naukowcy niech odkryją szybki odczyt magnetycznych plamek np ultradźwiękiem.
Przez przypadek należy się Nagroda Nobla!
druga kwestia to laser NIE MA temperatury - energię cieplną wydziela tylko ciało które jest w stanie przyjąć ją z lasera - w przypadku talerza w dysku HDD nic takiego nie nastąpi chyba że zrobią je z materiału który będzie w stanie ją pochłonąć - jak narazie to lusterka więc wszystko odbiją
4all.pl
nie ma takiego lustra które odbije 100% światła!!!
wystarczająco dużo energii jest pochłaniane aby chociażby wzbudzić elektrony w półprzewodnikach przy użyciu lasera, powierzchnię półprzewodnika też się uprzednio poleruje 'na lustro'